Żyjemy jako ludzkość w świecie na zewnątrz nas. To co pozornie widzimy, oceniamy fałszywym umysłem. Oczy ciała nie widzą lecz umysł z jego oprogramowaniem różnymi warstwami świadomości. W ten sposób tworzy się świat iluzji czyli grę światła i cienia. To nasz znany świat biegunowy, gdzie wszystko jest zafałszowane. Prawda z fałszem pomieszana. Ten świat zbudowany jest warstwowo, jako sieć nakładająca się na ciało fizyczne.
Sieć stanowi ścianę więzienia, nazywaną matrixem. Żyjemy z zafałszowanej matrycy świadomości. Poza tą ścianą jest zejście do prawdziwego fizycznego świata w zupełnie innej scenerii. Zawsze za każdą ścianą, jest inna przestrzeń, którą nie znamy. Przyjrzyjmy się sieci, która nas ogranicza. Składa się ona z 4 warstw umysłu nieświadomego
1. warstwa – intelektualna: gdzie są wszystkie idee, filozofie, religie, wierzenia, przekonania. Ta warstwa jest jak powietrze, zanieczyszczone pyłami. Zbiera wszędzie informacje jak czarna dziura i wciąga do siebie. Ta warstwa powinna być oczyszczona jako pierwsza.
2. warstwa – emocjonalna: jest lepka jak klej astralny. To walka między biegunami. Ten emocjonalny umysł, wymaga oczyszczenia i uspokojenia.
3. warstwa – zmysłowa część umysłu. To gęsta dżungla pełna węży i bagnisk oraz pułapek. To nasze reakcje na strach, ból, przyjemność czy wstręt. To zmysłowe rojowisko, jest połączone z polem świadomości kolektywnej. Aby z tego wyjść należy uspokoić zmysły, do doskonałej neutralności.
4. siatka – umysłu fizycznego, to bariera do tego co nieznane. Potrzebna jest wielka odwaga aby tę ścianę przekroczyć. 
Wszystkie warstwy zniekształcają rzeczywistość i fałszują. Jest to jak tafla wody do której rzucono patyk. Odbite słońce zaczyna się huśtać i rozmywać, po całej tafli wody w jeziorze. Wszystko się buja, a obraz traci pierwotny kształt. Tak wygląda nasz świat postrzegany oczami umysłu z nałożoną na niego siecią warstw.
Są to nawyki, wierzenia, przekonania zamontowane w podświadomości, poprzez rodowe programy, traumy, aby stale się rodzić i powtarzać życie według ustalonego scenariusza. 99% ludzkości tak żyje, nie zdając sobie sprawy z tego, że może być inaczej. Jesteśmy wszyscy uwięzieni w matrixie, poprzez umysł, emocje i zmysły. Kiedy oczyścimy się z tych warstw, wówczas mamy dostęp do naszego ciała i jego komórek w sposób naturalny i prawdziwy.
Łączymy się ze światem supramentalnym, poprzez supramentalnym umysł. Wychodzimy z przestrzeni liniowej, gdzie istnieje czas: przeszły, teraźniejszy i przyszły, a wchodzimy w bezczas wertykalny. To jak narodzenie się od nowa, niczym Fenix powstający z popiołów lub piękny kwiat wyrastający na obumarłych roślinach. To zrzucenie starej skóry (sieci) i przejrzenie fizycznymi oczami, które widzą ten sam świat płynnej prawdziwej materii, która świeci i komunikuje się poprzez odczucia.
Pokonanie bariery sieci mentalnej, jest jak wyjściem z więzienia na wolność. To droga do Źródła i wiecznego życia, bez starzenia, chorób i śmierci. Wyzwolenie jest wewnątrz ciała. Żyjemy w świecie fałszu i warto odkryć co jest poza nim. Jak wygląda prawdziwy świat materii o którym zapomnieliśmy. Podobnie jak nie wiemy co znajduje się poza biegunami, za lodową ścianą? Żyjemy w czasach odkrywania prawdy i niech ten krótki wpis posłuży Twoim przemyśleniom.
Jeśli chcesz więcej się dowiedzieć, to służę pomocą i wskażę gdzie szukać źródeł informacji, na ten temat. Chętnie z Tobą porozmawiam, jeśli temat wolności Cię interesuje. Skontaktuj się ze mną przez Tel: 698 179 061. Zapraszam do dyskusji.

