Wszyscy ludzie duszowi wyszliśmy ze Źródła stwarzania i po latach rozłąki i zapomnienia wracamy do naszego domu. Najpierw czujemy tęsknotę za czymś bliżej nieokreślonym, za miłością, za ciepłem i wrażliwością. Ta tęsknota często jest poszukiwaniem bliskości z drugim człowiekiem, namiętnością w przeżywaniu miłości. To tylko chwile przypomnienia, że coś tak pięknego można doświadczyć.

Jest w nas iskra Źródła, która przypomina nam stan doskonałości o którym zapomnieliśmy, poprzez manipulację archontów. Archonci to program kosmiczny, który przy pomocy planet i gwiazd steruje ciałem człowieka. Ciało to maszyna, która potrzebuje bioelektrycznego napędu i informacji aby mogła wykonywać wgrany program.

Informacje są wklejane do 7 roku życia, jako zapis rodowych przekonań. Doświadczenia z dzieciństwa wpisują się w podświadomość i powtarzają co jakiś czas w dorosłym życiu. Planety i gwiazdy naciskają te programy aby kosmiczna gra trwała według wcześniej ustalonego scenariusza. To program zniewolenia ludzkości przez zarządców matrixa.

Kiedy człowiek się budzi i zaczyna widzieć tę manipulację, to może z niej wyjść, łamiąc kody. Obecnie jest wiele ścieżek, które oferują ucieczkę z matrixa. Nie wszystkie są wiarygodne. Najpierw archonci stworzyli wiele religii, które oferowały Niebo. W XX wieku powstało New Age, jako duchowa ścieżka wyzwolenia, oferująca przebudzenie. To wszystko jest dalej zarządzane przez archontów abyśmy kręcili się wokół koła karmy.

Prawda jest inna. Należy poznać siebie poprzez starą wiedzę z Wed i astrologię wedyjską aby odkryć swoje potencjały oraz główny nurt życia na osi KETU – RACHU. Zrównoważyć tę oś, doprowadzić ciało do balansu energii w centrum i wyłamać się z tej gry, poprzez szczelinę w programie. Podlegamy 6 osiom w 12 Domach zodiaku, jako doświadczenia w różnych dziedzinach życia.

Każda oś to świat biegunowy przeciwległy, który jest przepracowywany obecnie lub zaliczony w poprzednich wcieleniach. Bardzo ważny jest aspekt Saturna do Księżyca, podobnie jak Węzły Księżycowe Rachu – Ketu. Saturn koduje sygnał do Księżyca, a on retransmituje w obrębie kopuły. DNA odbiera i tłumaczy ten sygnał na doświadczenie, tak to pisze B. Duda w swoich przekazach.

Jeśli aspekt Saturna i Księżyca jest harmonijny, to dany człowiek jest pod wielkim wpływem archontów. Jeśli brakuje aspektu, to jest szansa na przebudzenie. Gdy są twarde aspekty, to poprzez ból i cierpienie dany człowiek jest w stanie się przebudzić i przejrzeć na oczy. Poznajmy siebie aby nie pozwalać archontom zarządzać naszym życiem. Pozostawmy matrix i wyjdźmy z tej gry, do prawdziwego życia w Źródle.