Jestem obecnością, która obserwuje to ciało i świat wokół. Ciało czyli Avatar jest czymś oddzielnym od Obecności i dlatego umiera, bo jest śmiertelne. Avatar jest odpowiednikiem naszego ubioru, które kolejno nakładamy na ciało. Najpierw bielizna, na to sukienka czy garnitur, a jeszcze jak zimno, to płaszcz czy kurtka.

Podobnie jest z awatarem, które składa się z ciała fizycznego, eterycznego, astralnego i mentalnego. Wszystkie powyższe ciała są składane w grobie. Czasem palone i włożone do urny. Jasno jest pokazane, jak te ciała są bezwartościowe, po śmierci. One mają jedynie wartość za życia awatara. Z chwilą śmierci są bezużyteczne i złożone w grobie lub zakopane w ziemi.

Za tydzień będzie obchodzone jak co roku, Święto Zmarłych dla tych bezużytecznych ciał, na które nikt by nie chciał spojrzeć, po latach leżenia w grobie. Matrix wytworzył te ciała z substancji ziemi i dlatego do ziemi powracają. Z prochu powstałeś i do prochu ziemi wracasz. Czy aby na pewno jesteśmy tylko prochem ziemi? Warto zadać sobie to pytanie, na cmentarzu w dniu święta.

Jest coś co porusza tym ciałem, co ma świadomość, że żyje, że myśli logicznie, porusza się, je i śpi. To coś jest Obecnością czyli czystą świadomością. Jest Iskrą ze Źródła pierwotnej Świadomości i połączone z nią na zawsze, jeśli dany Avatar tę iskrę życia posiada. Jest bardzo dużo ciał bez Iskry Źródła. Stanowią oni wypełnienie tła i wsparcie dla Demiurga, który ten matrix wytworzył.

Jeśli jesteś Iskrą Źródła, to poszukujesz siebie, swojej prawdziwej tożsamości. Jeśli nie, to czcisz ciało, bo tylko nim jesteś. Około 80% avatarów jest tylko pustym ciałem i oni narzucają wszystkim: religie, naukę, politykę, rozrywkę i śmierć, jako koniec gry awatara w matrixie.
Jezus wyraźnie mówi w Biblii, , że „ jako ostatni wróg zniszczona będzie śmierć. 1 Koryntian 15:26. Śmierć to wróg, bo daje cierpienie. Nie jest przyjacielem człowieka, którego trzeba czcić.

Dlaczego trzeba czcić wroga, a nie znać przyjaciela? – jaką jest Obecność. Wszystko w matrixie jest odwrócone i przekłamane. Ludzie ślepo wierzą w to, co im TV powie i księdzu, że po śmierci pójdą do nieba. To wiedza dla pustych avatarów ale nie dla ludzi z Iskrą Źródła. To oni nie mają potrzeby stawiania marmurowych grobowców i czczenia śmierci. To nie jest koniec, lecz początek prawdziwego życia lub koszmaru po śmierci ciała, zagubionego bez pomocy.

Warto za życia na ziemi zadbać o to, co nieśmiertelne, bo życie jest wieczne, a wszystko inne umiera. Taka jest prawda. Świadomość to informacja, to konkretna wiedza o sobie. Naukowcy już głośno o tym mówią, bo wiedzą co jest prawdziwe. Zaglądają za kurtynę śmierci i widzą prawdę, a potem jej szukają w fizyce kwantowej.

Prawda objawia się licznym ludziom, którzy odbierają intuicyjne przekazy, od Źródła. Nauka to im tylko potwierdza, że żyjąc w matrixie uczestniczą w grze symulacji, która kończy się wraz ze wzrostem świadomości. Świadomość to Obecność i widzi to, co zakryte i potrafi odróżnić kłamstwo, od prawdy oraz oddzielić avatara, od czystej świadomości w Obecności Źródła.

Nie jestem ciałem, nie jestem emocją, nie jestem nawet świadomością w tym ciele. Jestem poza formą fizyczną, poza ciałem i poza grą. Ja jestem.