Fałszywi bogowie wraz z demiurgiem i archontami, stworzyli niedoskonałe ciało, które się psuje, starzeje, choruje i umiera. Źródło życia nie mogło coś takiego stworzyć, bo nie zna cierpienia ani śmierci. To manipulatorzy stworzyli avatara, które zamyka Iskrę Źródła w zapomnieniu. Około 80% ciał, to nie są ludzie, tylko puste skafandry, podobne do człowieka ale bez Iskry Źródła czyli bez zasilania.
To oni napędzają jako tło – historię i wydarzenia, które generują jak najwięcej cierpienia. Kim może być człowiek, który zabija najpierw najbliższą rodzinę, a potem przypadkowych przechodniów, jak wczoraj w Krakowie? Podobne historie zdarzają się coraz częściej, gdy zabójca pozbawia życia najbliższych, a potem zabija siebie.
Jest to pokazane społeczeństwu aby zaczęło myśleć inaczej i zadawać sobie pytanie: kim jest człowiek? Co tu robi? Komu służy?
Przebudzenie ze snu świadomości często jest koszmarem, aby zobaczyć prawdę o sobie i świecie. Obecnie jest czas ujawnienia wszystkich oszustw i manipulacji istotą ludzką. W tym matrixie bieguny zbliżają się do siebie i widać czym są. Z jednej strony religie głoszące miłość i nienawiść do wroga z drugiego bieguna. Z drugiej strony jest fałszywa duchowość, dająca posmak lukrowanej miłości i wzniesienia ponad innych.
Miłość stała się zasłoną, za którą można się skryć, aby manipulować nieświadomymi masami. Jest garstka świadomych istot, która jest prześladowana, często nawiedzana przez nagłe choroby lub śmierć. Choroby powodują, że człowiek zajmuje się ciałem, a nie tym co ważne. Bardzo łatwo sterować ciałem, które należy do archontów. Oni je sobie stworzyli i nim zarządzają, poprzez swoje programy w umysłach ludzi nieświadomych.
Tak było od tysięcy lat zniewolenia i tak jest dziś. Resety co kilkaset lat, wyciszyły tę historię aby ludzkość ciągle zaczynała od nowa i nic nie kojarzyła. Historia nie jest prawdziwa, lecz zmanipulowana aby zatrzeć ślady ciągłości. Pamięć historii jest zapisana w ziemi i ciałach ludzkich. Twórcy matrixa i śmiertelnego człowieka, żyją poprzez generowanie cierpienia z ludzkich avatarów. Jest to hodowla luszu, którą sobie sami wytworzyli, jak ludzie fermy zwierząt.
Obecnie archonci i gady, mają coraz mniej luszu na przetrwanie, dlatego potrzebują większych emocji, na większą skalę. Ostatnie wczorajsze, krakowskie wydarzenie, jest dowodem, na generowanie wielkiej ilości luszu z cierpienia ofiar i strachu polaków. Awatary należą do matrixa i ich twórców, dlatego brak jest szacunku, do życia ciała. „Ostatnim wrogiem człowieka jest śmierć” (słowa z biblii), która powinna zniknąć ze sceny życia.
Iskra Źródła nie może umrzeć, ani nie może cierpieć. Umiera jedynie ciało i choruje na różne choroby, oraz przeżywa tragedie i traumy. To generuje lusz, którym karmią się archonci i gady, bo to jest ich hodowla. Uzurpują sobie prawo do zarządzania energią ludzi w matrixie. Dopóki jesteś nieświadomą istotą, dopóty karmisz swoich oprawców. Warto przejrzeć na oczy i wstać z kolan aby zarządzać swoją energią, dla siebie.

